JAK Wygrać dyskusje w internecie – przedruk

Zaangażowałeś się w dyskusję w internecie i stało się – Twój rozmówca otrzymuje pod swoimi wypowiedziami więcej lajków niż Ty, a Tobie kończą się argumenty. Spójrzmy prawdzie w oczy – tak być nie może! Nie martw się jednak, bo kilka opracowanych przeze mnie poniżej punktów pozwoli wygrać Ci każdą internetową batalię i zyskać więcej lajków, niż negatywne recenzje Windows 8.

  • Używaj czułych zdrobnień, jak gdyby Twój rozmówca potrzebował specjalnej troski. Ironiczne „kochanie” albo „słońce” w którymś zdaniu powinno załatwić sprawę – przeciwnik od razu poczuje, że jest Ci go żal i sam prawdopodobnie stwierdzi, że jest żałosny.
  • Sprowadź go do poziomu dziecka. Nikt w końcu nie będzie się liczył z opinią kogoś, kto jest nazywany chłopczykiem albo dziewczynką.
  • Wytknij mu błąd ortograficzny lub interpunkcyjny. Udowodnij mu, że jest analfabetą, a dyskusja z taką osobą byłaby poniżej Twojego poziomu. Przecież w dyskusjach z Tobą liczą się tylko merytoryczne argumenty, prawda?
  • Zrób z niego debila i zacznij mu wmawiać, że nie zrozumiał Twojej wypowiedzi – nawet jeśli wiesz, że jest inaczej. Jak tu w końcu dyskutować z kimś, kto nie umie czytać ze zrozumieniem?
  • Posądź go o kompleksy i stwierdź, że takie a nie inne opinie wynikają z traumy przeżytej w dzieciństwie. Nie tylko nikt nie będzie chciał lajkować jego wypowiedzi, ale i on sam zacznie się zastanawiać, skąd u niego takie patologiczne opinie.
  • Obczaj jego galerię zdjęć na fejsie i poszukaj czegoś kompromitującego, co możesz wyśmiać. Czasem wystarczy rzut oka na profilowe.
  • Poza galerią zdjęć, przejrzyj jego profil. Być może studiuje w Wyższej Szkole Melanżu albo pracuje w Microsofcie? „Nic dziwnego, że tak uważasz – Twoje jedyne wykształcenie pochodzi z Wyższej Szkoły Melanżu”. To idealny punkt zaczepienia.
  • Używaj wobec niego i jego poglądów słów takich jak: katol, komunista, faszysta, teoria spiskowa i Windows. Tak negatywne słowa nie mogą określać kogoś, kto ma rację, więc obniży to wartość Twojego internetowego przeciwnika w oczach innych.

Jeśli zastosowałeś się do powyższych punktów, to nie zostało Ci nic innego, jak usiąść wygodnie i liczyć lajki pod swoimi wypowiedziami. Już wygrałeś tę dyskusję! Czasem tak niewiele trzeba, by mieć rację w Internecie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: